Żadnych podatków od aut spalinowych w Polsce nie będzie

Data:

Żadnych podatków od aut spalinowych w Polsce nie będzie

Podziel się materiałem:

Data dodania:

Bruksela daje zielone światło dla zmian w KPO. W ramach V rewizji zlikwidowaliśmy podatek od aut spalinowych. Zamiast niego stawiamy na miliardowe inwestycje w ciepłownictwo i na bezpieczny, europejski internet satelitarny.

Komisja Europejska zatwierdziła V rewizję Krajowego Planu Odbudowy. Najważniejszą zmianą jest odejście od kontrowersyjnych reform, wprowadzonych ponad dwa lat temu przez poprzedni rząd, a dotyczących opłat dla właścicieli samochodów spalinowych. Po wielomiesięcznych negocjacjach, Polska uzgodniła z Brukselą nowy pakiet reform oparty na dekarbonizacji i wsparciu transformacji energetycznej.

Przekonaliśmy Komisję Europejską, żeby w ramach KPO zamiast kija zastosowano metodę marchewki, czyli zamiast opłat, były zachęty i inwestycje. Miały być trzy podatki od aut spalinowych, a nie będzie żadnego. Zamiast nich będzie fundusz ciepłownictwa, czyli 3 mld zł na stabilne finansowanie polskich ciepłowni i ich dekarbonizację, a docelowo – na zwiększenie niezależności polskiego systemu grzewczego i tańsze rachunki za prąd

– powiedział wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko.

Rządowy Fundusz Ciepłownictwa Systemowego na lata 2026–2030 z budżetem na poziomie ok. 3 mld zł zostanie utworzony do sierpnia 2026 r. Te pieniądze mają wesprzeć finansowanie sektora ciepłowniczego oraz ograniczyć emisję CO2. Za nabory będzie odpowiadać Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Rewizja KPO obejmuje także zwiększenie polskiego udziału w europejskim programie satelitarnym IRIS 2. Jego celem jest zapewnienie bezpiecznej łączności państwom członkowskim UE i ich instytucjom rządowym, a także możliwości korzystania z szybkiego łącza satelitarnego przez firmy prywatne i obywateli Wspólnoty.

Dzięki temu przyczyni się również do likwidacji tzw. białych plam w dostępie do internetu, tam gdzie jeszcze go brakuje albo ma bardzo ograniczoną moc.

Wkład Polski w tym programie wzrośnie z 500 mln do 656 mln euro. To ma nam zapewnić dostęp do szybkiego przesyłu danych za pośrednictwem satelitów, a także korzystanie z technologii bezpiecznej łączności. Dzięki własnej stacji naziemnej będziemy mogli kierować i kontrolować ruch danych internetowych na terenie Polski, co z kolei wzmocni bezpieczeństwo naszej administracji, wojska i infrastruktury krytycznej. W ten sposób zagwarantujemy sobie niezależną łączność w sytuacjach kryzysowych – od cyberataków po awarie infrastruktury naziemnej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Podziel się materiałem:

Bądź na bieżąco

spot_imgspot_img

Popularne

Warto przeczytać
Polecane dla Ciebie

MOYA energia rozwija sieć ultraszybkiego ładowania. Nowy hub 400 kW powstał w Miłomłynie

Sieć MOYA energia konsekwentnie rozbudowuje infrastrukturę ultraszybkiego ładowania w...

Polska firma dostarczy magazyny energii dla projektów DCAC. W planach 300 MW mocy

Spółka DCAC rozwija jeden z największych portfeli bateryjnych magazynów...

Ponad 300 mln zł na czyste technologie. Ruszył nabór dla firm i konsorcjów

Narodowe Centrum Badań i Rozwoju uruchomiło nabór wniosków w...

Watykan zbuduje ogromną farmę agrofotowoltaiczną. Ma produkować więcej energii, niż państwo samo zużywa

Watykan przygotowuje się do realizacji jednej z największych inwestycji...